Archives

All posts for the month Listopad, 2016

Gliwice to tętniące życiem miasto, rozległe i gęsto zaludnione, nowoczesne, oferujące mieszkańcom i podróżnym rozbudowaną infrastrukturę i liczne udogodnienia. Nie każdy jednak wie, że to przez nie przebiega kilka szlaków turystycznych. Pobyt w tym mieście warto jednak zaplanować na kilka dni. Na podróżnych czeka tu bowiem kilka naprawdę niezwykłych miejsc, których zwiedzanie może potrwać nieco dłużej niż jeden dzień. Baza noclegowa Gliwic – [Meteor] jest w stanie zaspokoić potrzeby wszystkich je odwiedzających gości, dlatego warto się z nią zapoznać już wcześniej.

W Gliwicach można zobaczyć najwyższy drewniany obiekt w Polsce. Jest to zbudowana w latach 30, XX wieku cedrowa wieża radiostacji. W mieście tym nie można pominąć zwiedzenia średniowiecznego zamku ani murów miejskich.

Gliwice to nie tylko prężnie działający ośrodek akademicki, ale także miejsce bardzo licznych wydarzeń kulturalnych. Co roku odbywa się tu festiwal filmowy. Bardzo ciekawe są też teatry. Znajduje się tu m. in. Teatr Muzyczny oraz niezwykły obiekt teatralny – gdzie można zobaczyć ciekawe spektakle. Wszyscy podróżni i melomani będą więc zadowoleni z faktu, iż mogą czerpać z walorów tego miejsca.

Gliwice mogą zafascynować wspaniałą kolekcją egzotycznych roślin i ryb zgromadzonych w palmiarni miejskiej. Nie można też nie zwrócić uwagi na stylowe kamienice Starego Miasta, ratusz miejski czy neogotycki budynek Poczty Głównej. Zabytki, imprezy kulturalne, cuda przyrody, nowoczesna infrastruktura, świetna baza noclegowa – Gliwice to wszystko kryją w sobie. Pobyt w tym mieście z pewnością może być czasem bardzo ciekawie spędzonym.

Dobre oferty noclegowe w Gliwicach mogą też wiązać się z pobytem nad pięknym jeziorem czy korzystaniem z dużego kąpieliska. Można tu nie tylko pływać, ale także jeździć konno. Wieczorami zaś na gości czekają puby, kluby i dyskoteki.

Niektóre osoby do zwiedzania raczej wybierają niewielkie miejscowości, w których właściwie bardziej nastawiają się na wypoczynek, niż na aktywne oglądanie rozmaitych zabytków. Nie oznacza to jednak wcale, że nie lubimy wyjeżdżać do większych, zabytkowych miast. Do takich z pewnością zalicza się Radom. Mianowicie jest to miasto, znajdujące się na liście największych miast w Polsce – jest na 14 miejscu. Jednocześnie warto dodać, że wyróżnia się charakterystycznym ułożeniem, ponieważ znajduje się w pobliżu Wisły, jak również Pilicy.

Jeśli już zaczyna nas interesować tutejsza baza noclegowa, to jednocześnie pewnie chcemy się dowiedzieć w ogóle, z jakimi zabytkami mamy tu do czynienia. Na pewno opłaca się zarezerwować noclegi w Radomiu, ponieważ tutaj na nudę nie będziemy narzekać. Pierwszym zabytkiem, jaki na pewno opłaca się zobaczyć po przyjeździe do Radomia, jest Grodzisko Piotrówka. Co ciekawe jest to jeden z najstarszych obiektów w Polsce. Jednocześnie warto wspomnieć, że oczywiście było ono wielokrotnie przebudowywane. Natomiast w ostatnich latach przeprowadzono właśnie w tym miejscu liczne badania archeologiczne.

Kolejnym obiektem, który naprawdę warto obejrzeć, jest dawny zamek królewski. Zabudowa pochodzi mniej więcej z okresu od XIV do XVII wieku. Jednak w tym przypadku możemy zobaczyć wyłącznie replikę tego zamku, ponieważ został on w bardzo dużym stopniu zniszczony podczas potopu szwedzkiego. Jednak warto zobaczyć to miejsce, ponieważ świetnie pokazuje życie dawnej szlachty oraz rodziny królewskiej. Jeśli się bardzo dobrze przypatrzymy, to będziemy mieli jeszcze szansę zobaczyć pozostałości po murach miejskich, które pochodzą z XIV wieku. Oczywiście trzeba liczyć się z tym, że większość elementów murów obronnych Radomia na przestrzeni tych wielu lat zostało zniszczonych. Jednak zawsze jest to jakaś pozostałość po średniowiecznych budowlach. W Radomiu jest zdecydowanie więcej ciekawych zabytków godnych zobaczenia. Jedynie trzeba liczyć się z tym, że pozostała grupa raczej zalicza się do tak zwanych zabytków sakralnych. Wśród nich wymienia się między innymi kościół św. Wacława lub kościół farny św. Jana Chrzciciela.

Jelenia Góra jest bardzo pięknym miastem położonym w województwie dolnośląskim. Jest doskonałym miejscem wypoczynkowym oraz wczasowym. Turyści bardzo lubią, gdy w jednym miejscu mogą znaleźć wszystko czego im potrzeba, od barwnych krajobrazów z niesłychanie czystym powietrzem, aż po liczne atrakcje różnego rodzaju. Jednym z miejsc, które koniecznie trzeba odwiedzić będąc w Jeleniej Górze jest bez dwóch zdań Pałac Paulinum. Historia tego obiektu sięga wieku XIX, na kiedy to jest datowane jego powstanie. Budowla początkowo była własnością Kramstów, rodziny pochodzenia niemieckiego, jednak dziś po wielu modernizacjach i przebudowach działa jako miejscowy hotel wraz z ze znajdującą się na jego terenie restauracją.

W latach 70’ wieku XIX wpływowy i majętny przedsiębiorca, jakim był, Richard von Kramst powziął plany budowy nowej, wspaniałej siedziby, która znajdować się miała na położonej na południe od Jeleniej Góry – Górze Krzyżowej. Sam projekt stworzony został przez architekta drezdeńskiego Kurta Spate, natomiast budowa to dzieło miejscowych rzemieślników. Rezultatem pracy było powstanie wspaniałej i pokaźnej rezydencji, która charakteryzowała się specyficznym stylem magnackiej architektury niemieckiej. Dopełnieniem całości była magiczna ornamentyka średniowieczna i renesansowa. Kolejnym właścicielem został w roku 1906 Oskar Carlo, radca handlowy, który zarządził liczne przebudowy, doprowadzając tym samym do imponującej modernizacji obiektu. Prace te zlecono Karolowi Grosserowi, który jest jednym z najcenniejszych architektów wrocławskich.

Obecnie istnieje możliwość, by spędzić noc w Pałacu Paulinum! Jak to możliwe? Otóż współcześnie Pałac Paulinum jest komfortowym i ekskluzywnym obiektem hotelowym, który kusi przybyłych w te rejony turystów. A dla wszystkich szukających noclegów w tym rejonie – link do portalu. Jelenia Góra to miasto wciąż nie do końca odkryte i doceniane. Dzięki temu można tu odpocząć bez zbędnego gwaru turystów i delektować się tu interesującymi śladami historii.

Wieś Brenna jest siedzibą gminy. W jej skład wchodzą także dwie najstarsze wsie w Beskidzie Śląskim, które mają udokumentowane swoje istnienie już w XIII wieku. Są to Górki Wielkie i Górki Małe. Brenna jest w powiecie cieszyńskim. Dla turystów jest to wieś "na końcu świata" – i chociaż nie jest tak daleko do tak znanych kurortów jak Ustroń czy Wisła, to mówi się, że nie dogania współczesnej cywilizacji, a co za tym idzie – przyciąga turystów poszukujących górskich oaz spokoju i kontaktu z dziewiczą przyrodą. Brenna zaprasza do korzystania z ofert noclegowych przez cały rok (można zobaczyć w Meteorze) – każda pora roku jest dobra dla wartościowego wypoczynku, zwłaszcza że okolica ma kameralny klimat i ofiaruje przepiękne widoki.

Co warto zobaczyć w tej miejscowości? Może mroczną tajemnicę krzyża na terenie Gminy Brenna – Krzyż Pokutny (szczegóły na Wikipedii) z VII wieku – z trudem można rozczytać wyryte słowa "zabity / 1696". Mówi się, że krzyż jest pokutą za dokonane morderstwo, a motywem zbrodni była rywalizacja o względy pięknej dziewczyny. Krzyż można spotkać na stoku góry Łazek (713 m. n.p. m.).

Innym tego rodzaju obiektem jest Krzyż Zakochanych, zwany inaczej Krzyżem Rozstania. Był on świadkiem ostatniego spotkania zakochanej pary, której związku nie akceptowali rodzice. Jest dziełem rzeźbiarza Ludwika Konarzewskiego i ma formę drzewa życia. Znaleźć go można pod Bukowym Groniem odwiedzając Kościół pod wezwaniem Świętego Jana Chrzciciela.

Warto zajrzeć do Kościoła w Brennej, który pochodzi z końca II połowy XVIII wieku – powstał na dawnej drewnianej kaplicy. Wystrój kościoła jest bardzo bogaty – znajdują się w nim obrazy przedstawiające sceny z życia Świętej Rodziny. Z ambony spoglądają wizerunki czterech Ewangelistów. Warte uwagi są rzeźby, na przykład przedstawiające Świętego Józefa z Dzieciątkiem Jezus oraz Świętą Annę z Maryją w poszukiwaniu skarbu.

Kilka kilometrów od centrum Brennej znajduje się przystań wodna. Dolina potoku Leśnica skrywała w sobie pochodzące z XVI wieku srebrne monety, co wskazywało na istniejący tu niegdyś szlak handlowy. Inna teoria głosiła, że skarb zakopał bogaty kupiec. Niby żadna z tych wersji nie została oficjalnie potwierdzona, ale nie jest powiedziane, że w okolicy nie są ukryte inne skarby. Obecnie ten teren nie jest przeszukiwany pod kątem wartościowych znalezisk – służy odpoczynkowi nad wodą, otoczony ze wszystkich stron urodziwymi górami.

Krzyżowa to urokliwa miejscowość położona na Dolnym Śląsku w gminie Świdnica. Wieś leż nad rzeką Piławą, która stanowi dopływ Bystrzycy. Okolica jest bardzo malownicza i można tutaj oddychać wolną przestrzenią, przepełnioną zapachami natury. Krzyżowa to oaza ciszy i spokoju, którą w sposób szczególny uwielbiają osoby poszukujące relaksu z dala od zgiełku modnych pod względem turystycznym miejscowości. Baza noclegowa {http://meteor-turystyka.pl/noclegi,krzyzowa,0.html} sprzyja obcowaniu nie tylko z naturą, ale i z historią, która już na zawsze powinna pozostawać w pamięci ludzi, dla których bliski jest pokój na świecie, a także idea demokracji.

Wieś Krzyżowa najprawdopodobniej została założona już w XIII wieku, przy czym charakterystyczny dla niej barokowy kompleks pałacowy powstał na początku XVIII wieku. W dniu 1 sierpnia 1867 roku kupił ją baron Helmut Karl Bernhard von Moltke za kwotę 240 000 talarów. Baron, a w późniejszym okresie hrabia, nakazał przebudować pałac według projektu Gödekinga. Sam Helmut Karl Bernhard von Moltke to postać bardzo ważna w historii Niemiec – było on znany jako pruski generał i feldmarszałek, reformator między innymi Armii Cesarstwa Niemieckiego, a także twórca nowoczesnej operacji wojskowe. Baron wykazywał wszechstronne zdolności i zainteresowania, dla przykładu swobodnie rozmawiał w siedmiu językach obcych, a także wykazywał talenty malarskie. Jego głos, jako jedynego człowieka urodzonego w XVIII wieku, został uwieczniony na fonografie wynalezionym przez Edisona – na nagraniu recytuje fragmenty dzieł Szekspira i Goethego. Na jego dokonaniach nie kończy się sława rodu von Moltke. W 1940 roku dzięki działaniom hrabiego Helmuta Jamesa von Moltke i Petera Yorka von Wartenburga powstała bardzo silna grupa niemieckiej opozycji antyhitlerowskiej, nazywana przez Gestapo "Krąg z Krzyżowej". Grupa ta była święcie przekonana, że reżim Adolfa Hitlera nie może długo potrwać, dlatego też planowała nowy ład społeczno – państwowy Niemiec po II wojnie światowej. Helmut James von Moltke z wykształcenia był prawnikiem, jeszcze przed wojną pomagał Żydom i innym ofiarom nazizmu – nie godził się on z polityką Hitlera, chciał się jej przeciwstawić, przy czym miał spore utrudnienie z uwagi na swoje pochodzenie. W 1944 roku został aresztowany przez Gestapo i skazany na śmierć za próbę stworzenia demokratycznego państwa niemieckiego. Jego żona Freya w 2009 roku była honorowym członkiem Fundacji „Krzyżowa” dla Porozumienia Europejskiego, której jednym z głównych zadań jest popularyzacja dziedzictwa "Kręgu z Krzyżowej".